W fotografii kieruję się instynktem, polegam na wyczuciu momentu, kształtu, formy, odzieram rzeczy z sytuowań kulturowych i symbolizmu. Poruszam temat rytmów, brzmień kolorystycznych, relacji abstrakcyjnie postrzeganej formy z płaszczyzną barwną, a sam proces fotografowania jest dla formą rytuału. Fotografuję to, co mnie otacza, rzeczy traktowane beznamiętnie, będące częścią mojej codzienności, nadając im inny wymiar, zmieniając ich postrzeganie.
Kości to seria prac odnosząca się do bardzo pierwotnych instynktów twórczych, gdzie formę kości przedstawiam w sposób nieoczywisty i uciekam od pejoratywnie nacechowanej symboliki. Skupiam się na odczuciach związanych z kształtem, formą, co stanowi dla mnie pewien rodzaj komunikatu, treść samą w sobie, rzecz nabiera charakteru surrealistycznej poezji, gdzie kształty przestają definiować jedynie formę, ale posiadają swój własny język, ukryte znaczenie. Ostateczny charakter przedstawień tworzony jest mn. poprzez zderzenie małego obiektu z przestrzenia koloru, co przyczynia się do poczucia bliższego obcowania z przedmiotem, który zaciera się, przestaje być do końca rozpoznawalny i rozumiany przez wzgląd na jego pochodzenie czy przeznaczenie